Wszystko
Najnowsze
Archiwum
11
Mordownie i casus klubu Lemon

W Warszawie od zawsze istniały miejsca w których nie szanowano klientów, ochrona była chamska i opryskliwa a klientela mało rozgarnięta. Kiedyś z kolegą (szliśmy na imprezę UFY [dla niekojarzących Ugrupowania Feministyczno-Anarchistyczne) niechcący weszliśmy na schody przed wejściem do klubu Eternal. Stała tam grupa karków w skórach...
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
FBW z dziś.
Poprawa techniki martwego ciągu przez trenera crossfitu, na plus. Sam zaggadałem.
Tak to jest jak sie chodzi od paru miesięcy samemu na #mordownie i nikt bliski nie patrzy na technikę, a widocznie nie kaleczyłem na tyle by ktoś sie angażował sam z siebie :d
Also