Był bezdomnym alkoholikiem, a dziś na wózku inwalidzkim pomaga chorym dzieciom

Piłem,bo się bałem. Potrzebowałem czuć się elokwentnym, błyskotliwym, dowcipnym i do tego musiałem się dopalać najmniejszą ilością alkoholu. Nałóg doprowadził do tego, że w pewnym momencie nawet nie wiedziałem, jak się po alkoholu mogę zachować. Czy nie zrobię krzywdy żonie?Czy nie skrzywdzę dzieci?
z- 2
- #
- #
- #