Moja kuzynka Węgierka ma w lecie wesele. Nie utrzymujemy kontaktu, niewiele mówi po polsku, się raz na rok albo na dwa lata(dosłownie) widujemy.
Jestem zaproszona, ale bez osoby towarzyszącej (bo nie byłoby gdzie mojego chłopa przenocować, bo cała rodzina się z Polski zjeżdża). Na weselu będą Węgrzy (więc nie pogada), dorośli (będą się w swoim towarzystwie bawić) i mój kuzyn, z którym mam prze kontakt( też będzie sam).
I pytanie- jechać? Tylko

Jechać na to wesele?

  • Tak 72.3% (47)
  • Nie 27.7% (18)

Oddanych głosów: 65

  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@toziemniakizostaw: Znaczy wiesz, moi rodzice, wujki, ciotki, jak mówię, że przyjechałam blablacar, to "jak to,nie boisz się, a jak Cię ktoś zgwałci? " Więc mniej więcej wiem o co chodzi i się nie boję.
Dobra, zaraz zajrzę na tę stronę.
  • Odpowiedz