Oto jest piękny Kwartet na koniec czasu Messiaena. Polecam zwłaszcza tym, którym muzyka współczesna kojarzy się z ekstremalną dodekafonią, atonalnością, szumami, hałasami, dysonansami, i innymi asłuchalnymi środkami. Bardzo stonowane, łagodne i proste granie ciążące ku eschatologicznej tematyce było pomysłem który osiąga tutaj niesłychany poziom artyzmu i bezgranicznego piękna. Nie wyobrażam sobie człowieka, który po obcowaniu z takim dziełem nie jest napełniony smutkiem i nie popada w krótkotrwały, ale intensywny splin. Wrzucam fragment,
Wszystko
Najnowsze
Archiwum

- 1
@xXx_MatiSeba69_xXx: co ciekawe, utwór powstał w niemieckim obozie jenieckim w Goerlitz, gdzie kompozytor był przetrzymywany w czasie II WŚ - czyli na terenie dzisiejszej Polski.
@xXx_MatiSeba69_xXx: To był pierwszy utwór współczesny, którego posłuchałam... Moim zdaniem to nie jest zupełnie łagodne i stonowane, zupełnym laikom może wydać się trochę szorstkie nawet.
Jeden z moich ulubionych utworów ever, kocham tę niepowtarzalną atmosferę. :)
Jeden z moich ulubionych utworów ever, kocham tę niepowtarzalną atmosferę. :)



Preludia na fortepian Messiaen'a też są fajne ( ͡º ͜ʖ͡º)
Dziękuję :))