Ostatnio na głównej widać wysyp filmików, gdzie idioci bez wyobraźni hamują gwałtownie z czystej złośliwości.

Przypomina mi to dokładnie taką samą sytuację, w której brałem udział. Rzeczony incydent miał miejsce kilka lat temu, gdy w #maturbaza jechałem z mamą do szkoły.
Jechaliśmy pandą 70-75 km/h, na ograniczeniu do 70. Z tyłu szybko zbliżył się ładny SUV i zaczął taniec niezadowolenia z powodu naszej "niewielkiej" prędkości- raz w prawo, raz w lewo.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach