Hej Mirasy.
Czasem z córką szyjemy ubranka dla lalek. Nie mam maszyny więc jest z tym sporo roboty, a mała się szybko nudzi. Efektem tego zazwyczaj zaczynamy razem, później mała idzie robić coś swojego, a ja siedzę cały wieczór i ganiam igłę między materiałem.
Pytanko zatem... Chciałbym kupić jakąś maszynę do szycia i nie wydać fortuny - z tego co widziałem solidniejsze sprzęty chodzą po ponad 300 zł.
Czy taki budżetowy sprzęt za ~60
Czasem z córką szyjemy ubranka dla lalek. Nie mam maszyny więc jest z tym sporo roboty, a mała się szybko nudzi. Efektem tego zazwyczaj zaczynamy razem, później mała idzie robić coś swojego, a ja siedzę cały wieczór i ganiam igłę między materiałem.
Pytanko zatem... Chciałbym kupić jakąś maszynę do szycia i nie wydać fortuny - z tego co widziałem solidniejsze sprzęty chodzą po ponad 300 zł.
Czy taki budżetowy sprzęt za ~60











Co ważne, dobrze gdyby to była stosunkowo lekka maszyna, żeby moja mama mogła sobie ją swobodnie przestawiać. Bo gdzieś w domu jest jakaś z czasów PRLu, którą pewnie dałoby się postawić na nogi ale jest zbyt ciężka.