@baniol: Współczuję. Zawsze jak tylko ktoś to u mnie włącza to kwituję to kilkoma zdaniami, że to jest nagrywane dla ludzi po zawodówkach, którzy lubią sie podniecać cudzymi, niestworzonymi historiami życia. Do tego jest to nagrane w tak prymitywnie prosty sposób, że wzbudza we mnie jedynie uczucie zażenowania. Zazwyczaj każdy to wyłącza, a ja wiem, że powiedziałem prawdę i jeszcze przekonałem kogoś by się nie ogłupiał.
ok