#anonimowemirkowyznania nie no, te księżniczki z #tinder to naprawdę jakaś żenada. sparowało mnie z kilkunastoma, napisałem do większości. nie poleciałem sztampowo, serio się postarałem - spersonalizowana wiadomość, natomiast wymagająca 'postarania się' od tychże dziewczyn. odpisała jedna i to i tak w raczej mało staranny sposób. żeby nie było - nie jestem jakiś brzydki, nie napisałem do nich 'hej co tam' czy nic takiego. tracę wiarę, że da się tam
@AnonimoweMirkoWyznania bo traktujesz to jak ratunkowe kolo na pelnym morzu, laski czuja sztywnosc i tak reagują. To ma byc fun i odskocznia ktora da ci frajde a nie analizujesz i planujesz to 10 godzin przed napisaniem wiadomości.
Przecież nawet nie musisz sie z nia witac to nie utodziny twojej babci ze masz kazda kobiete calowwc w reke i sie schylać. Skomentuj jakos jej zdjecie czy opis i leci dalej. Jak chcesz
Co w tym niewlasciwego ze na 4 dniowy wyjazd biore 30kg torbe, wieksza niz moj brat podczas wyprowadzki z domu? Przeciez lepiej miec wszystko co potrzebne niz sie denerwowac, znosic dyskomfort albo wydawac zbednie kase na rzeczy ktore juz sie posiada