@dizzy126: rozumiem, każdy różnie to odbiera ( ͡~ ͜ʖ ͡°) jednakże zaznaczę, że to, iż bawią mnie żarty z holocaustu wcale nie znaczy, że go popieram, albo że nie uważam tego za ohydną zbrodnię, albo że nie jest mi przykro jak czytam o tych okropieństwach. Zwiedzanie Auschwitz chociażby zrobiło na mnie duże wrażenie, sporo płakałam i nie mogłam parę dni dojść do siebie ( ͡°
  • Odpowiedz