Dzisiejszy dzień był słaby jak ciosy Joshuy, a liczyliśmy po cichu, że będzie gruby jak Ruiz. Martyna nie popisała się, podobnie jak nasi skoczkowie w Vikersund. Dzień zamykamy wynikiem kiepskim, jak walka Khalidova. Liczymy na lepsze jutro
Tam gdzie zwykle stoi tirówka postawili zakaz wstępu do lasu bo ASF ヽ( ͠°෴°)ノ, a laski z Roxy to mają swoje standardy (nie zamierzam się myć specjalnie czy tłumaczyć z każdej wysypki), także ten wieczór znowu spędzimy razem licząc Rafały <3 (z przerwą na Joshuę).. niepotrzebnie tylko rower z szopy wyciągałem..
#licznikrafalow
#bigbrother