No jak mnie to w-----a setnie. Świeżo upieczony szef Mozilli, człowiek wyjątkowo użyteczny dla fundacji od wielu lat, musiał zrezygnować pod naporem homooszołomów, bo miał wobec homoseksualizmu poglądy krytyczne. Co więcej, nie obnosił się z nimi. Nie planował żadnego ucisku wobec pracowników lub użytkowników Firefoksa orientacji homo.

Jak, do jasnej cholery, ludzie LGBT chcą, by traktowano ich poważnie, kiedy zachowują się w przestrzeni publicznej jak małpy i nie potrafią funkcjonować w społeczeństwie? Czy
  • 132
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ghostface: Kwestia jest taka, że on tych poglądów NIE GŁOSIŁ od momentu wyboru na szefa. To jakieś oszołomy wyciągnęły mu, jakie datki, gdzie i komu przekazał. On jedynie stwierdził, że za swoje poglądy przepraszać nie zamierza, bo i dlaczego by miał?

@Ginden: To jeśli ktoś ma poglądy niezgodne z mniejszością, to jest powód wystarczający do odwołania ze stanowiska?
  • Odpowiedz