Witam pojechałem #kosmitowoz do warsztatu.
Zdążyłem dojechać, zgasiłem i poczekałem na swoją kolejkę.
No i wziął umarł, nie mam prądu w ogóle. Teraz sobie myślę dobrze że teraz, bo przedtem miałem wiadukt do pokonania, gdyby mi zgasł pod górkę to nie wiem co bym zrobił. Najpierw umarłbym ze śmiechu xd
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kupiłem rzeczy #kosmitowoz, a w paczce była reklamacja pana Wiesława z Warszawy, który ma poloneza z 1992 z silnikiem diesla, co wy na to??
Ciekawe jak tam buda tego poloneza, czy trzyma geometrię od tych wibracji
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kochani mam nowe zakupsony dla #kosmitowoz, zakupiłem nowe bębny, cylinderki co by można było jakoś hamować z nadświetlnej (ostrożnie)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A ten kolega co śmiał się w pracy z #kosmitowoz to odchodzi. Został zwolniony.
Widzicie czym to się kończy, te podśmiechujki z pojazdu kosmicznego osoby kosmicznej.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach