@TiniMini_pl: Ja bym wolał Polkę, ale żadnej się nie podobam i pewnie się nie spodobam więc mogę tylko liczyć na bycie opcją awaryjną lub ostatnią deską ratunku co skłania mnie do takiej refleksji, że też prawdopodobnie umrę nie zaznawszy nigdy odwzajemnionej miłości romantycznej.
  • Odpowiedz
Samo się nie zrobi. Nie dostaniesz na złotej tacy. Albo marzysz o Japonce i działasz coś w tym kierunku, albo płaczesz w poduszkę i z furią walisz konia. Wybieraj.

Trudny, tak. Ale dla Polaka łatwiejszy niż dla kogokolwiek, a już szczególnie dla hamburgera.
  • Odpowiedz