Sobota 23:30 wracam metrem do domu w Seulu #korea, ostatnia przesiadka na inną nitkę metra. Dochodzę na stację, gdzie miły Koreańczyk z ochrony tłumaczy mi, że to było to już ostatnie (!) metro i nie ma następnego. Tłumaczy mi na mapce w telefonie jak dotrzeć na przystanek autobusowy. Idę na przystanek, piękna Koreanka biegnie na metro z tym samym zamiarem, tłumaczę jej, że to już finito i niech idzie ze mną.