DeLorean skończony. mam mieszane uczucia bo konstrukcja jest dość rachityczna i nie zlicze ile razy musiałem dociskać wyskakujące elementy podczas montażu. ale mimo wszystko polecam. szkoda tylko że nie dali AFAIR 5 klocków ekstra by łatwo można było zmieniać pomiędzy wersjami pojazdu. na zdjęciu wehikuł z 1. filmu wraz ze zmontowani na ile się dało elementami z pozostałych wersji. ugulem jestem usatysfakcjonowany ale myślę, że możnaby to zrobić lepiej. eg. tablice -
@bogdan-chwast-REBIRTH: klej bywa ok o ile naklejkę nałoży się za pierwszym razem bez poprawek poprawnie i starannie i równo bez syfu pod spodem i zbędnego powietrza - czyli przerąbane to kleić i trzeba cierpliwości i spokojnego ducha na to
ok, już doszedłem do momentu gdzie wyjaśniło się czemu żółte klocki z wczoraj musiały tymczasowo blokować mechanizm, po raz kolejny geniusz designerów setów Lego mnie zachwyca <3
@WcurwionyKotek żeby później ta dzwignia prawidłowo chowała i prostowała koła w wersji latającej. Dźwignia w odwrotnej pozycji raczej by się zablokowała.
model LEGO DeLoreana here, etap 24 z pierwszej paczuszki. pytanie - czy prawidłowo umieściłem żółte klocki z wypustka? w tej pozycji czerwona rura (podłączona do zębatek na zewnątrz) nie ma możliwości ruchu. nie znam jeszcze przeznaczenia tego mechanizmu ale dziwne jakby miał on w ogóle się nie ruszać. a nie chce patrzeć do przodu instrukcji czy te żółte elementy się na którymś etapie usuwa bo nie chce spojlerowac. ktos układał i pomoże?
Standardowa operacja - składam, rozkładam, pakuje w woreczki zgodne z i strukcja, wysyłam razem z pudłem i instrukcja, cena jak na brik linku - będzie ktoś zainteresowany?
Przychodzi facet do salonu tatuażu i mówi -prosze pana, niech mi pan wytatuuje na siuraku takie CZERRRWONE FERRRARI Tatuażysta na to - no dobra. Pewnie dla dziewczyny? Facet trochę się zaczerwienił i mówi - no dobra. Dla chłopaka. - no dobra, to p--------e ci te CZERRRWONE FERRRARI na kutasie ale jeszcze ci dodam takie dwa koła od kombajnu na jajach - no dobra, ale po co te koła?
Tego seta nie polecam. Fajnie wygląda ale tylko tyle, klocki są słabej jakości, posortowane bez żadnego większego sensu no i, co najważniejsze, nie ma podziału na etapy przez co układanie tego to katorga a nie przyjemność. Do tego kiepsko zaprojektowane, rozlatuje się. Jedyny plus to oświetlenie które już jest ladnie popodłaczane i gotowe do instalacji, nawet baterie są już włożone.
Całkiem fajny w składaniu model z mnóstwem (46!) naklejek za nieduze pieniądze. Ale jakoś nie mogę się pozbyć wrażenia że wygląda nie jak oryginalne LEGO tylko jakiś mega tani chińczyk. Anyway, i tak nie mam gdzie go postawic więc od razu sprzedaje, ktoś chce?