#zakupy #januszeigrazyny #kolejka
Ale mnie wkurza jak otwiera się kolejna kasa w sklepie i następuje walka o kolejność, szczególnie szybko biegną ludzie z końca kolejki. A chyba powinno być tak, że część osób z dłuugiej kolejki przesuwają zgodnie z wcześniejszą kolejnością do tej nowej, prawda?
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Onde: niestety ale masz rację , ja przeżyłem to co opisujesz na pewnej komedii wystawianej w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku , ale po spektaklu wyszedłem szybciej "rzucić okiem " na rejestracje samochodów opuszczające parking i okazało się , że duża część widzów to "zamiejscowi " :)
  • Odpowiedz
Jaka inba

Przychodzi jakiś Janusz z Grażyną i kręcą się po sklepie, jak smród po kalesonach. Podchodzą do jednej ławy i oglądają ją. Na tej ławie leżą sztabki złota. No i ten Janusz chodzi dookoła tej ławy, zagląda pod nią, obstukuje ją i staje w takim miejscu, że mi ją zasłonił.

Odszedł od tej ławy i widzę, że nie ma tych sztabek. No to zareagowałem i krzyczę "Po co panu ta gangsterka, te sztabki
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Była u mnie przed chwilą w sklepie typowa Grażynka.... zagaiła rozmwę, mówiła typowym głosem mimozy:

Nooo bo wieee paaaan.....

Przez 10 min (lutowałem jej mężowi baterię) poruszyła tematy:

Boga
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach