Zdarzyło się wam olać zalecenia lekarza i
ostatecznie wyszło to na dobre?

Raz wywaliłem się na szlace, dość mocno, miałem pełno tego gówna pod skórą, szczególnie w lewej dłoni. Pani doktor oczywiście lament i że "bez chirurga się nie obejdzie". Po powrocie wyparzyłem cążki do paznokci, wziąłem michę z gorącą wodą i spędziłem blisko godzinę wyciągając każdą drobinkę, która tkwiła w moim ciele. Nie było to najprzyjemniejsze 60 minut w moim życiu
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@Tehnikolor: przecież olewając zalecenie lekarza zrobiłeś dokładnie to samo tylko samemu i z pewnością mniej precyzyjnie niż chirurg xD. Miałbyś zrobione sterylnym sprzętem, oczyszczoną ranę, może nawet znieczulone. Ale wolałeś sam. Masz zadatki na masochistę, bo na chirurga to się trzeba uczyć. Często od innych ;)
  • Odpowiedz