@choleryk: Też tak pomyślałem jak słuchałem mądrych komentatorów, którzy rano przekonywali mnie że to dzisiejsze 3:0 to czysta formalność i już kombinowali na kogo trafimy w dalszych etapach.
  • Odpowiedz
@severian: dokładnie, ta pewność siebie u niektórych była zwyczajnie denerwująca, mój ojciec to samo mi wczoraj przez telefon, mówię mu, że różnie może być, bo Australia niemal z Włochami wygrała, to nie, zaśmiał się, że będzie luzik. No to ma teraz luzik :)
  • Odpowiedz
@ZenobiuszFurman: Wyjdziemy na 100%. Chodziło o to, żeby w ćwierćfinale trafić na Niemców lub Serbów zamiast na Rosję lub Brazylię. Ale z dzisiejszą formą to każdy przeciwnik stanowi zagrożenie dla naszej reprezentacji.
  • Odpowiedz
A teraz wiadomości ze stadionów olimpijskich:

Marcin Lewandowski nie miał szczęścia (przepychanki z przeciwnikami), ale i nie biegł za dobrze w swoim biegu kwalifikacyjnym - zajął szóste miejsce z czasem 1:47,65. Raczej nie zobaczymy go w półfinałach. A miał bić się o medale...

Robert Urbanek pali również trzecią swoją próbę i zostaje z wynikiem z pierwszego rzutu (59,56) który daje mu 15 miejsce. Nie zobaczymy Polaka w finale.

#io2012
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach