Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie do końca rozumiem zachwyty nad tym anime. Dokładniej nie rozumiem zachwalania w nim muzyki. Rzeczywiście muzyka klasyczna jest piękna, scena na placu zabaw mnie urzekła. Z przykrością stwierdzam, że im dalej tym gorzej. Kiedy już anime raczy nas tą piękną muzyką, to modlę się, żeby postaci nie zaczęły swoich monologów niszczących całą otoczkę wzbogaconą muzyką. Zwyczajnie jej potem nie słychać, kiedy skupiamy się na dialogach. To tak jakby poszło się do
Jimp - Nie do końca rozumiem zachwyty nad tym anime. Dokładniej nie rozumiem zachwala...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jimp: No, masz rację z tym, że pogaduchy trochę przeszkadzają, ale ten sam błąd powtarza Piano no Mori, Nodame Cantabile, Sakamichi no Apollon i praktycznie każde inne anime o muzyce. Jeśli chcesz przysłuchać się muzyce z danego animca, to kupujesz płytę z ścieżką dźwiękową. Nie zapominaj, że anime to nie tylko jakiś tam koncert, ale też relacje między ludźmi, które są stawiane na pierwszym miejscu. Muzyka ma stanowić tylko tło.
  • Odpowiedz
@Jimp: Ostatnio to oglądałem, mówię sobie, dość często napotykam się na to w sieci może być to dobry tytuł. Ale już w połowie wiedziałem że nie ma się czego spodziewać po tej serii, na początku była nadzieja na coś więcej ale skończyło się na nic znaczących wątkach, w dodatku przegadanych.
  • Odpowiedz