tl;dr:
Do grubego Mirka na hulajnodze w autobusie: ZACZNIJ CHODZIĆ ZAMIAST JEŹDZIĆ NA HULAJNODZE TO SCHUDNIESZ!
Często rano jak jadę autobusem to na przystanek podjeżdża na hulajnodze gruby Mirek i pakuje się z nią do autobusu. Nie mam pewności czy mirkuje, ale wygląda jak typowy Mirek. Gruby, cały czas siedzi w telefonie (nosi nerkę na brzuchu, żeby go tam trzymać xD ), codziennie w tych samych spodniach (zielone, bardzo szerokie i za długie, takie
Do grubego Mirka na hulajnodze w autobusie: ZACZNIJ CHODZIĆ ZAMIAST JEŹDZIĆ NA HULAJNODZE TO SCHUDNIESZ!
Często rano jak jadę autobusem to na przystanek podjeżdża na hulajnodze gruby Mirek i pakuje się z nią do autobusu. Nie mam pewności czy mirkuje, ale wygląda jak typowy Mirek. Gruby, cały czas siedzi w telefonie (nosi nerkę na brzuchu, żeby go tam trzymać xD ), codziennie w tych samych spodniach (zielone, bardzo szerokie i za długie, takie

Dzisiaj znowu był. Znowu na hulajnodze xDDD
Ech, nic nie dało. Miałem nadzieję, że przeczyta i przyjdzie na piechotę. Jak krew w piach.