Takiej ilości #friendzone jak w #netflix #goodmorningcall to ja w życiu nie widziałam
Czemu zawsze bohaterki wybierają nie tego, któremu kibicuje xD najpierw Pita, potem błyszczący wampir, Potter wybrał Giny zamiast Luny i ehhhh
Czemu zawsze bohaterki wybierają nie tego, któremu kibicuje xD najpierw Pita, potem błyszczący wampir, Potter wybrał Giny zamiast Luny i ehhhh

Jeszcze dwa odcinki, pewnie do siebie wrócą. Ech, to oglądam dalej.
#goodmorningcall
W ogóle w życiu nie widziałam takiego labiryntu friendzone, miałam to rozpisać na kartce ale już chyba zapomniałam dokładnie jak to było
To normalnie