mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć!

Miałam ostatnio nieprzyjemną sytuację podczas kontaktu z Panią Izabelą Milińska z Fundacji Kocia Mama w Łodzi.

Zdecydowałam się opisać ją na wykopie, dlatego, że starając załatwić się to drogą oficjalną i urzędową odbiłam się od ściany, więc może chociaż moja historia kogoś uchroni przed oddaniem tam kotów.
22
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
nieocenzurowany88
@mirko_anonim temat znany od lat w Łodzi. Ta fundacja śmierdzi na odległość. Tam jak znajdziesz kota i chcesz oddać to musisz zapłacić. Mało tego - jak chcesz adoptować kota, to też musisz zapłacić xD
7
Linnior88
@Supertunia

@mirko_anonim: kurde co jest nie tak z ludzmi, dlaczego większość tych fundacji to pic na wodę, maszynki do zarabiania pieniędzy :(

Uwierz że ja mam takie samo zdanie , uważam że trzeba pomagać ale tylko tym instytucjom które są jasne w swoim działaniu i czlwiekk wie na co idą te pieniądze
Najczesciej nikomu jednak nie chce się tego skontrolować
1