✨ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć!
Miałam ostatnio nieprzyjemną sytuację podczas kontaktu z Panią Izabelą Milińska z Fundacji Kocia Mama w Łodzi.
Zdecydowałam się opisać ją na wykopie, dlatego, że starając załatwić się to drogą oficjalną i urzędową odbiłam się od ściany, więc może chociaż moja historia kogoś uchroni przed oddaniem tam kotów.
Cześć!
Miałam ostatnio nieprzyjemną sytuację podczas kontaktu z Panią Izabelą Milińska z Fundacji Kocia Mama w Łodzi.
Zdecydowałam się opisać ją na wykopie, dlatego, że starając załatwić się to drogą oficjalną i urzędową odbiłam się od ściany, więc może chociaż moja historia kogoś uchroni przed oddaniem tam kotów.


Uwierz że ja mam takie samo zdanie , uważam że trzeba pomagać ale tylko tym instytucjom które są jasne w swoim działaniu i czlwiekk wie na co idą te pieniądze
Najczesciej nikomu jednak nie chce się tego skontrolować