od wielu lat czekamy z kumplami na powrót Roberta Kubicy do ścigania. Niemal że przy każdej najebce jest dyskusja o Robercie. Przez te lata kilku kumpli juz zwątpiło że wróci, ale ja i jeszcze jeden ziom zawsze mówiliśmy że wróci - i to marzenie się właśnie spełnia, powrót już tuż tuż. Lata temu mówiliśmy że najebiemy się w trupa jak wróci i prawdopodobnie w przyszłym tygodniu to nastąpi. F1 to nad-sport
@lukasz-lux: Ja miałem podobnie, tylko nie mówiłem, że wróci i nie mówiłem, że nie wróci, ale do końca miałem nadzieję - Kubica w żadnym wywiadzie przez te kilka lat nigdy nie powiedział, że F1 to zamknięty rozdział.
@lukasz-lux: To było i nadal jest chore kiedy ktokolwiek mówi, że F1 dla tego człowieka jest niemożliwa. Gdyby takie stwierdzenie padło choć raz z ust RK to ok, rozumiem. Ale choćbym miał czekac jeszcze 5 lat to i tak wierzyłbym, że da radę skoro sam nie przekreśla na to szans. ;) Robi się zacnie w kwestii powrotu, który jak dla mnie jest oczywisty.
#