Wracając do tematu Familiady... Wyobraźcie sobie, że rodzinka Zwierzyńskich gra przeciwko drużynie składającej się z Mahonka bzbka, Killera, Meduzy kartofla, Isamu i dajmy na to Gurala. Zwierzyńscy wygrywają dzięki objawieniu się niezwykłego intelektu u Jacy obszczańca, którego nikt nigdy się nie spodziewał i nie podejrzewał. Na koniec programu wychodzi Gocha w bluzie 2cznika i ogłasza wszem i wobec, że wygrane 20k postanowili przeznaczyć na fundację, która pomaga ludziom walczyć z problemem alkoholizmu
Więcej niż jedno zwierzę, to?
Hej, od jakiegoś czasu próbuję zrozumieć/rozszyfrować tok myślenia kobiet, które miały okazję odpowiedzieć na to pytanie w jednym z odcinków familiady... zdarza się, że człowiek źle zinterpretuje jakieś zdanie. No ale kurdałe, żeby dwie osoby? (Jedna pani odpowiedziała owca, druga lama, trzeci typ nie wiedział o co chodzi). Rozumiem, że stres ogromny... Ale jakie procesy myślowe musiały zajść, że doszli do takich dziwnych wniosków... ktoś ma jakiś
  • 3
Mówię wam, to był spisek. Telewizja wie, że za kilka lat przegra właśnie z Gimperem, tym od recenzji itd. Zresztą, jeśli chodzi o młodych, to już #!$%@?. Tv<gówno<YT,Netflixy itf
#familiada