Umieram
za winy moje i niewinność moją
za brak, który czuję każdą cząstką ciała i każdą cząstką duszy,
za brak rozdzierający mnie na strzępy jak gazetę zapisaną hałaśliwymi nic nie mówiącymi słowami
za możliwość zjednoczenia się z Bezimiennym, z Pozasłownym, Nieznanym
za nowy dzień
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętaj chłopcze, zapisz to sobie mocno w pamięci, scyzorykiem narysuj to sobie na dłoni i zamknij pięść mocno, ściśnij mocno, mocno pięść i nigdy jej nie otwieraj i pamiętaj to, co tam wyryłeś: ten świat nie jest wart ciebie. Nie jest wart tego, żebyś przezeń miał odebrać sobie życie. Twoje życie.

#cytat #edwardstachura
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@patrickk09: Ważna sprawa – to nie muzyk, to poeta. Muzyka jest tylko jednym z wielu elementów jego twórczości. Zmarł 35 lat temu, nagrania jego piosenek są amatorskie i niestety, nie można oczekiwać cudów w kwestii jakości. Na szczęście jednak współcześnie utwory te nie zostały zapomniane, w swoich aranżacjach wykonuje je wiele zespołów i muzyków.

A co do zapoznania się, jeżeli faktycznie nie słyszałeś o nim w ogóle, starczyć Ci może
  • Odpowiedz
Tematem dzisiejszego podwieczorku jest (stał się)... Edward Stachura. Pod trzema postaciami, wszystkie wychodzą z literatury, są literaturą - innym medium wyszłym ze słów. Trudno określić to inaczej jeśli ktoś trudnił się - jeśli ktoś był - sercopisaniem czy też: życiopisaniem.

Swego rodzaju cyganeria, bunt, poszukiwanie własnego miejsca - i przy tym jakże twórcze, jakże bogate, jakże piękne. Jakże często śpiewane, przywoływane: i tak często, to najładniejsze, nieświadome. Złym byłoby pominięcie Stachury i
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@simsoniak: Ah, jeśli chodzi o wykonania muzyczne jegoż: dla mnie absolutnym królem jest Jan Kondrak: dla przykładu "Lokomotywa"

No i chociaż ciężki, cięższy - to i samego Stachury śpiewającego można posłuchać, on sam siebie wszakże wykonywał. :)

Jest już za późno
  • Odpowiedz