✨️ Obserwuj #mirkoanonim Rozwiodłem się 1.5 roju temu. 11 lat razem. Nie układało się nam długo. Żona była pracoholiczką. Później zdradzała mnie z kolesiami z roboty. Na pokładzie dwójka dzieci . Rozwiedlismy sie bardzo grzecznie. Opieka naprzemienna bez alimentów, jakoś dogadujemy sprawy dzieci. Poznałem kogoś. Cudowna dziewczyna bez bagażu. Złapałem pana Boga za nogi. Bardzo mnie kocha, aż czasami czuję się osaczony (bo nigdy tego nie znałem). A ja debil nadal tęsknię za wspólnymi
Rozwiodłem się 1.5 roju temu. 11 lat razem.
Nie układało się nam długo. Żona była pracoholiczką. Później zdradzała mnie z kolesiami z roboty. Na pokładzie dwójka dzieci .
Rozwiedlismy sie bardzo grzecznie. Opieka naprzemienna bez alimentów, jakoś dogadujemy sprawy dzieci. Poznałem kogoś. Cudowna dziewczyna bez bagażu. Złapałem pana Boga za nogi. Bardzo mnie kocha, aż czasami czuję się osaczony (bo nigdy tego nie znałem).
A ja debil nadal tęsknię za wspólnymi