#gry

odpalam #dirt4 i co? nie mogę skręcać na klawie, WTF w ustawieniach nie da się nic zmienić nie ma w ogóle takiej pozycji, #dirtrally grałem normalnie na klawie bez problemu a tu nie mogę, ma ktoś rozwiązanie?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W jednym z pierwszych wyscigow kariery na michigan sterownik amd sie w--------a po załadowaniu mapy. stary driver/najnowszy/downclock nie pomaga. komus moze się rzuciło w oczy ze ktos cos takiego pisał w internetach? google nie zna takiej sytuacji. r9 280x :/
#dirt4
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@ZaczarowanyCzarodziej różni się . Wszystko bardziej się klei mam wrażenie. Wstrzymaj się z zakupem i poczytaj. Może w niedzielę coś napiszę jak będę miał czas. Dla mnie i tak rbr król ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Kilka słów o #dirt4

- tak, jest trudniej niż w dirt rally (poziom trudności trudny, wyłączone wszystkie asysty) w szczególności na padzie
- nie wiem kto wymyślił tą mgłę ale wielki plus dla niego (oby jej nie poprawili)
- fajny tryb kariery i tworzenia swojego zespołu
- wiele smaczków (rozbity pojazd innego zespołu na poboczu)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@danon189: Bardzo "umowna" fizyka jazdy. Fatalny force feedback, prosta gierka, żaden symulator.
Oczywiście to moja opinia, dużo ludzi się napala i twierdzą że hardcorowa, a prawda taka że auta zachowują się jakby jechały po szynach, nawet przy wyłączonych wszystkich wspomagaczach.
  • Odpowiedz
Siema mirki spod: #dirt #dirtrally #dirt4

Jak oceniacie dirt 4 pod katem symulacji podczas gry na kierze ?

Zastanawiam sie nad kupnem a oceny na reddicie i steamie sa dosc mieszane i niejasne (ludzie placzacy, ze jezdzi sie latwiej, podczas gdy w rally auta na asfalcie jezdzily gorzej niz taksa na lysych gumach)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach