Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
konto usunięte
- 2
Kolejna okładka autorstwa mojej przyjaciółki, tym razem do opowiadania fantasy: „Perfekcyjny przyjaciel”.
Link do Instagrama autorki.
#cyberpunkstories - > autorski tag, który można zaobserwować (jeśli taką macie ochotę) albo wrzucić na czarną listę; będzie tu całokształt mojej „twórczości”, na którą składają się też opowiadania, pseudo-recenzje książek, opowiadań, filmów, seriali, gier i komiksów związanych z szeroko pojętą fantastyką naukową oraz przemyślenia
Link do Instagrama autorki.
#cyberpunkstories - > autorski tag, który można zaobserwować (jeśli taką macie ochotę) albo wrzucić na czarną listę; będzie tu całokształt mojej „twórczości”, na którą składają się też opowiadania, pseudo-recenzje książek, opowiadań, filmów, seriali, gier i komiksów związanych z szeroko pojętą fantastyką naukową oraz przemyślenia
źródło: comment_bwWN3Bg2wCmCH1WHVKpU5s3DMCz0nlWO.jpg
PobierzUprzedzam, że będzie długo, więc warto zaparzyć kawę czy herbatkę. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Czy e-booki to czytelnicza przyszłość?
Zdarzyło mi się raz, że chciałem pożyczyć „kilka” książek od mojej byłej dziewczyny. Skończyło się na tym, że w torbie podróżnej znalazło się ponad trzydzieści różnych pozycji (niech żyje brak zdecydowania!). Dodajcie do tego ciuchy na cały tydzień i wyjdzie Wam całkiem niezły ciężar do dźwigania. Sam chciałem. Tamta sytuacja dała mi
Czy e-booki to czytelnicza przyszłość?
Zdarzyło mi się raz, że chciałem pożyczyć „kilka” książek od mojej byłej dziewczyny. Skończyło się na tym, że w torbie podróżnej znalazło się ponad trzydzieści różnych pozycji (niech żyje brak zdecydowania!). Dodajcie do tego ciuchy na cały tydzień i wyjdzie Wam całkiem niezły ciężar do dźwigania. Sam chciałem. Tamta sytuacja dała mi
Racjo85nie
- 2
#tylkopapierowe, zdecydowanie takie wolę, najbardziej lubię kupować na straganach z używanymi książkami, to jak wykopywanie skarbów.
konto usunięte
- 0
@StorVoldighed: Moim zadaniem jak najbardziej jest to przyszłość literatury. W mój ostatni lot samolotem zabrałem czytnik i praktycznie cały lot (ok. 5 godzin) "przeczytałem" bez zbędnego grzebania w plecaku. Od literatury branżowej (medycznej) po fantastykę.