Dawali mu pół roku życia. Aktor z "Kevina" zrobił coś, za co podziwiamy go...

Każdy z nas ma w głowie dwa wizerunki Macaulaya Culkina. Pierwszy to rzecz jasna radosny i zadziorny urwis z "Kevina samego w domu", a drugi to ten przykry widok wraka człowieka ze zdjęć. Aktor w ostatnim czasie wziął się mocno w garść i... zmartwychwstał. Aż przyjemnie na niego popatrzeć!
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #

