#nocnazmiana w elektrowni jądrowej. Nic ciekawego, chodzę po korytarzach w poszukiwaniu potencjalnych intruzów, noc, jak co noc. Zresztą i tak nie jest możliwe, aby ktokolwiek tu wszedł o tej porze. Wszystkie drzwi są pozamykane na cztery spusty, pod alarmem, brak okien - najwyższy poziom bezpieczeństwa, nawet mucha nie wleci. Reaktor ukryty w basenie chłodziwa tlił się niebieskawym światłem jak zwykle. Wracając do kontrolek kątem oka zobaczyłem jakiś cień. Wiedząc, że i tak niemożliwe jest, aby ktokolwiek tu był i tak zajrzałem za róg. Nic. Oczywiście, że nic. Zrezygnowany siadłem przed monitorami, oczy mi się zamykały. Wtem coś przykuło moją uwagę ponownie. Patrzałem na to i zastanawiałem się, czy to ktoś mi zrobił żart, czy może śnię. Ale nie spałem. Żart też to nie był. Przed wejściem do pomieszczenia były ślady bosych stóp. Ślady błyskały się w świetle skroploną parą wodną, gdy podłoga wystygła od kontaktu z ciepłym ciałem. Może jednak coś zobaczyłem tym kątem oka. Pytanie. Jeśli pójdę wstecz, dowiem się, jak to coś się tu dostało, ale penie ślady już wyschły. Jeśli pójdę za śladami, to coś tam będzie na mnie czekało.
#nocnazmiana w elektrowni jądrowej. Nic ciekawego, chodzę po korytarzach w poszukiwaniu potencjalnych intruzów, noc, jak co noc. Zresztą i tak nie jest możliwe, aby ktokolwiek tu wszedł o tej porze. Wszystkie drzwi są pozamykane na cztery spusty, pod alarmem, brak okien - najwyższy poziom bezpieczeństwa, nawet mucha nie wleci. Reaktor ukryty w basenie chłodziwa tlił się niebieskawym światłem jak zwykle.
Wracając do kontrolek kątem oka zobaczyłem jakiś cień. Wiedząc, że i tak niemożliwe jest, aby ktokolwiek tu był i tak zajrzałem za róg. Nic. Oczywiście, że nic. Zrezygnowany siadłem przed monitorami, oczy mi się zamykały.
Wtem coś przykuło moją uwagę ponownie. Patrzałem na to i zastanawiałem się, czy to ktoś mi zrobił żart, czy może śnię. Ale nie spałem. Żart też to nie był. Przed wejściem do pomieszczenia były ślady bosych stóp. Ślady błyskały się w świetle skroploną parą wodną, gdy podłoga wystygła od kontaktu z ciepłym ciałem. Może jednak coś zobaczyłem tym kątem oka.
Pytanie. Jeśli pójdę wstecz, dowiem się, jak to coś się tu dostało, ale penie ślady już wyschły. Jeśli pójdę za śladami, to coś tam będzie na mnie czekało.