Moja żona umarła w kwietniu na raka. Od czterech miesięcy mam tylko syna. Nie wiem, co bym zrobił bez niego. On daje mi powód do życia. Oboje tęsknimy za nią. Dzisiaj przeglądałem szafki w sypialni i znalazłem pamiętnik. Pismo należało do mojej żony. Zrobiła tylko kilka zastanawiających notatek. Przerzuciłem na koniec, żeby zobaczyć, co napisała na niedługo przed śmiercią. Oto, co zobaczyłem:
02/15: Moje życie dopiero