Zróbcie eksperyment, że przez minutę o niczym nie myślicie ani nic sobie nie wyobrażacie. Zupełna pustka. Przyjemnie, prawda?

To teraz 10 minut!

Serio możesz tak zrobić? Taki stan jest chyba osiągalny przy psychologicznym przepływie (flow state), ale wtedy musisz coś robić. Nie wydaje mi się, że możesz go osiągnąć od tak, bo byś musiał znaleźć sposób na w-----------e świadomości.
  • Odpowiedz
Czuję się strasznie stłamszony, chodząc z dziewczyną po mieście(nie ma nogi).

Mam wrażenie, że wszyscy gapią się na nią, jakby zobaczyli co najmniej jakiś wybryk natury. Na mnie patrzą się jak na skazańca w pierwszej flocie.

Nie, żebym przejmował się tym #coludziepowiedzo, ale jestem hardkorowym introwertykiem, i po prostu jest mi z tym źle.
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Prosper ma protezę? Jak tak to jaką? Ja bym się pewnie też gapiła i ty też byś się gapił. Taka ludzka natura. Trza brać uwagę, że takie gapienie nie oznacza litości od razu itp. po prostu wyróżnia się w tłumie. Równie dobrze miałbyś ten problem jakby lubiła chodzić ubrana cała na czerwono albo mocno wydekoltowana.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
A propos dzisiejszej mega guwnoburzy o 25+ latków mieszkających z rodzicami. Różowe (głównie UndaKarina z poklaskiem innych różowych w postaci plusów) argumentowały to najczęściej tym, że facet jest przez to mało samodzielny, bo:
-nie umie prać (co właściwie sprowadza się tylko do wybrania odpowiedniego programu, selekcji ubrań wg kolorów/materiału),
-nie umie prasować,
-nie umie gotować,
-nie umie sprzątać (LOL XD),
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Przecież komentarze pod tamtym wpisem to krytyczne poziomy raka xD Popisy samczyków alfa i karynek co prześcigają się w chwaleniu kto młodszy zwiał od rodziców mieszkać w marnym pokoju z randomami jedząc gruz za pieniądze rodziców xD
  • Odpowiedz