Miałem dzisiaj dziwny sen... Początek miły, rozmawiałem z jedną z wykopowiczek (tylko, jak się później okazało, byłem w 1944, ale jeszcze tego nie wiedziałem) i brałem udział w jakimś programie telewizyjnym. Wszystko szło normalnie, zero spiny, aż doszedłem do finału i grałem przeciwko niej. Wynik był taki, że 2:2, remis. Myślałem, że będzie jakaś dogrywka, ale zamknęli nas w jakimś barakiem i tam dalej z nią rozmawiałem. Wtedy w rozmowie wyszło, że
Wszystko
Najnowsze
Archiwum

Wyobraźcie sobie tę kampanię reklamową pod wspólnym hasłem
"Kto Leona ma, zawsze radę da!"
Gwarantowany
źródło: comment_rW9uHC9xFITsOh52MbTOABZXYgQ4LeuA.jpg
Pobierz