319 390 - 2200 = 317190

Miałem skurcz podczas pływania :/ Na szczęście przewidziałem, że może być dzisiaj ciężko, bowiem pływałem dzisiaj w dość zimnej wodzie na basenie otwartym. Byli ratownicy, a ja pływałem... na basenie 1,2m-1,5m :) Może dzięki temu się właśnie dzisiaj nie utopiłem :)

#plywajzwykopem #tylewygrac #ciaglezyje
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@noisy: Czego to był skurcz, że groził utonięciem na basenowym torze? Przepony? Bo chyba nie kończyny. Nie lekceważę żywiołu, ale jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, żeby skurcz nogi mógłby utopić na basenie kogoś, kto pływa na tyle dobrze, by przepłynąć 2km.
  • Odpowiedz
@noisy: nie narobiłem, byłem raczej wkurzony, że nie mogę płynąć dalej. Nie było się czego bać, jak koło mnie płynęło wpław 4 kadetów ratownictwa i 5 łódek asekuracyjnych. Skurcze w łydkach miewałem już bardziej bolesne niż wtedy, tylko że na basenie.
  • Odpowiedz