Wracałem z roboty, zaczęło lać. Poboczem idzie jakaś babka, 30-40 lat, moknie jak cholera. Zatrzymałem się spory kawałek przed nią, otworzyłem okno i jak mnie mijała, zawołałem "podwieźć kawałek"?

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PyraPrzeznaczenia: yep, mój granatowy fort focus z dziecięcym fotelikiem jest niewątpliwie typowym autem porywaczy, zaś moja informatyczna aparycja i budowa ciała jest iście przerażająca. A na serio: w sumie rozumiem...
  • Odpowiedz
Noż kurczę, poszedłem pierwszy raz w życiu oddać krew to się okazało, że nie mogę, bo jeden z leków które dostałem od dermatologa ma jakąś tam substancję która na to nie pozwala :S #gorzkiezale #chcialemdobrze
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój ojciec zajmuje się zegarem kościelnym w moim miasteczku. Proboszcz poprosił go o jakieś informacje, aby zrobić artykuł do kościelnej gazety. Odważyłem się sam stworzyć ten artykuł, choć nigdy tego nie robiłem. Jest trochę czytania, ale czy warto oceńcie sami. Proszę mocno nie hejcić. :)

Staruszek zegar.

Zegar jest jednym z najstarszych i największych wynalazków ludzkości. Są one synonimem doskonałości i choć czasami działają na naszą niekorzyść, to jednak życie bez zegara było by
zacmiony - Mój ojciec zajmuje się zegarem kościelnym w moim miasteczku. Proboszcz pop...

źródło: comment_Ky15GNd3jdnvKCZVfQj6uH0j3Q4pNsni.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach