@pawelek: Student medycyny odbywa staż w Pogotowiu Ratunkowym. Odbiera telefon, zgłoszenie do wypadku. Po chwili mkną w karetce - on, pielęgniarka i oczywiście kierowca-sanitariusz. Stres, trema, wilgotne dłonie...

W pewnej chwili kierowca kurczowo łapie się dłońmi za gardło, zaczyna charczeć i wybałuszać oczy. Pielęgniarka bez namysłu z całej siły wali go w głowę walizeczką z medykamentami, po czym wszystko się uspokaja.

Student ze zdziwienia nie może wypowiedzieć
  • Odpowiedz
Dzień dobry @kams

Twój suchar na dziś to:

Jeśli nie masz paranoi, to wcale nie znaczy, że nie jesteś śledzony.
  • Odpowiedz