Chainsaw Man Ch. 104 - Funniest Shit I've ever seen

Chyba najzabawniejszy rozdział CSM do tej pory. Myślę, że poziomem humoru przebija sceny z burgerowni, które ostatecznie były bardziej tragikomedią podszytą horrorem. Wygląda też na to, że zarówno Yoru, jak i Asa wpływają na siebie psychologicznie. Mam pewne podejrzenia, że historia będzie prowadzić do połączenia ich osobowości.

Tymczasem Denji... chłop pracujący, żadnej pracy się nie boi - choć mógłby cenić się lepiej,
jaqqu7 - Chainsaw Man Ch. 104 - Funniest Shit I've ever seen

Chyba najzabawniejszy...
@jaqqu7: Śmiesznie jakby następne części byłe krótsze, ale każda z nich to inny motyw/gatunek mangi.
Na przykład part 3 byłby isekaiem w piekle, part 4 mangą sportowo-psychologiczno-detektywistyczną,

Chainsaw Man Ch. 103 - Wyłącz telewizor, włącz myślenie

Podoba mi się w tej części CSM, że mamy dużo większy nacisk na budowę świata i postaci. Więcej jest wymian zdań oraz słownych konfrontacji. Tym bardziej, że dialogi są naprawdę dobre i czyta się to z nie mniejszym zaangażowaniem niż wszelkie szalone pojedynki z Szatanami.

Fajnie też widzieć, że Denji to nadal ten sam kochany baran z bardzo prostymi ambicjami. Pokonał Yoshidę FAKTAMI
jaqqu7 - Chainsaw Man Ch. 103 - Wyłącz telewizor, włącz myślenie

Podoba mi się w t...
@jaqqu7: Miałem jednak nadzieję, że ogarnął się chociaż trochę po tylu latach.
Liczę, że za jego powodem walki z devilami stoi coś innego niż tylko proste zaruchanie. W końcu niby ma nayutę do opieki.