Kupiłem opiekę trenera kolarstwa. Rozpisał mi treningi. Ale nie mam ochoty. Jeden trening już opuściłem. Ciężko to widzę. A sezon za pasem...

Dlaczego?

1. Obecna sytuacja życiowa
2. Rozpierdziel i brak mediów
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trzeba się ogarnąć. W tygodniu przesuwam treningi na rano przed robotą, a od kwietnia będzie można wychodzić wieczorami, gdy będzie już jaśniej i powietrze będzie czystsze. Nie jest łatwo w tym syfie, odechciewa się wszystkiego, ale obiecałem sobie, że zawalczę w tym roku o wysokie lokaty, gdyż definitywnie kończę karierę. Chcę, by ten sezon był jeszcze ciekawszy.

Miało być zupełnie inaczej, start w 2016 roku, max 2-3 lata na dojście na szczyt,
  • Odpowiedz
Wczoraj był śnieg, wcześniej słońce. Dla przykładu to bez znaczenia. Z okna mam widok na blokowisko kojarzące mi się z latami dzieciństwa a także okresu nastoletniego.

Widok paru bloków i marketu obok wywołuje we mnie konkretne emocje. To jednocześnie bolesne jak i przyjemne. Myślami mogę uciec do czasów w których byłem względnie bezpieczny. Gdy miałem swoje miejsce, choć daleko mu było do ideału. Mimo życia w ciągłym lęku, teraz widzę że miałem też
Freak_001 - Wczoraj był śnieg, wcześniej słońce. Dla przykładu to bez znaczenia. Z ok...

źródło: comment_1607090546oviMp4GoYZWPQXaEI3SvIg.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach