Dla mnie Martyna, dziecko, które prześlizgnęło się do finału, ale to wina pozostałych co odpali, że grali przeciwko Kamilowi. W finale, a właściwie od 2 tygodni odkąd jest z Wiktorem finale nadal zachowuje się jak dziecko i codziennie ma inną twarz. Jednego dnia maluje się pół dnia przed lustereczkiem w kuchnii, sypialni, salonie udając Madzię a drugiego dnia jest mało pewną siebie osobą - czyli taką jaką jest. Tu nie było żadnej
Co do wczorajszego przemówienia Martyny, ze jest taka naturalna i wyróżnia ja brak taktyki to ja nie mogę tego słuchać i wkurza mnie, ze nikt nie #!$%@? jej porządnego pytania. Jak dla mnie to ona ma taktykę, żeby jak najbardziej upodobnić się do Madzi z bb1. Chce wyjść tez na osobę szczera, bezkonfliktowa, dobra, a jednak wychodzi czasem jej dwulicowość i fakt, ze to tylko gra. Jak Ewa ja #!$%@? jak weszła
Elita internetu www.wykop.pl

1. Wyzywanie kobiet bo podobają się im atrakcyjni faceci i są zdolne do zrobienia dla nich więcej niż dla przetłuszczonego piwniczaka - checked.

2. Wyzywanie lewicy za lewicowe poglądy i szukanie tragedii bo ktoś będzie mógł usunąć dziecko, które urodzi się tak chore, że praktycznie martwe - checked

3. Wyzywanie prawicy za prawicowe poglądy i szukanie tragedii bo ktoś nie będzie mógł usunąć dziecka w 90 tygodniu ciąży -
Po kiego grzyba te Wafle tam dalej siedza i pierdza w stolki . Oni juz w tym sami celu nie widza , co mieli zrobic zrobili , a i tak nie wyszlo . Przepasc dzielaca ich i Kamila jest tak widoczna , ze nawet szkoda byloby tych ludzi dalej hejtowac , bo i tak sa kompletnie przegrani . Produkcja juz chyba tez nie wie co ma dalej wymyslec , tez widza jakie