Mirki chyba mnie przewiało, pojechałem na pas lotniska pojeździć motocyklem i akurat lunął zajebisty deszcz, przejechałem ze dwa razy po pasie startowym, zmokłem jak przysłowiowa kura. Jazda 80km/h z totalnie mokrymi spodniami i kurtką to nie był najlepszy pomysł.

#bedechory
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach