
Pierdyliard
Chłopak dwoił się i troił żeby do mnie zagadać. Niestety moja wredna natura zadbała o to żeby mu się nawet nie udało podejść. Podniosłam telefon do ucha i udałam że dzwoni do mnie chłopak. Dobrze że kot mnie rozumie. Może to jednak nie faceci są jacyś dziwni, tylko ja? #babskiezale



