Moe ma 27 lat i mieszka w Tokio, zajmuje się swoim dzieckiem, mężem i domem, ale też znajduje czas dla siebie, ciekawe spojrzenie na inną kulturę i zasady tam panujące tak odmienne szczególnie w kontraście dla naszych "madek" i "bąbelków".
Czy Azjaci mają swój odpowiednik tatuażu "chiński znaczek" tłumaczony na coś w rodzaju "kurczak słodko-kwaśny"? Jak najbardziej.
Ogólnie rzecz biorąc, tak jak u nas przyjmowano, że każdy Azjata zna kung-fu, a podstawą jego diety to psy i koty, tak w Azji każdy Europejczyk słucha muzyki poważnej oraz ma arystokratyczne korzenie.
Picrel mamy właśnie przykład azjatyckiego odpowiednika białej europejski z "chińskim tatuażem a'la kurczak słodko-kwaśny". Tutaj mamy herb Edwarda III Plantageneta, który powstał z połączenia herbów królestw Francji i Anglii.
@Camilli Tyle, że u nas to samo by przeszło. Przeciętny Polak też nie rozpozna herbu Edwarda III. Ba, ja stosunkowo ogarnięty z historii, też nie rozponam herbu Edwarda III. Poznam lwy, poznam lilie, ale do konkretnego władcy bym ich nie umiał przypisać.
Toteż myślę, że z tego przykładu, wysnułeś zbyt daleko idący wniosek. Ale sam koncept niezły.