Być chłopakiem-kochankiem papieża(Pawła VI) i to taka sława pomieszkuje w Poznaniu.
Choć Paetz nigdy tego oficjalnie nie potwierdził, w biografii Pawła VI Macieja Wrzeszcza przeczytać można, że w otoczeniu Pawła VI "przebywał na wyraźne życzenie samego papieża".
Podczas jednej z kolacji Paetz po drugim lub trzecim winie mruga do Pawła i mówi konfidencjonalnym szeptem: - Chyba mogę ci coś pokazać. Wyjmuje album ze zdjęciami, na których jest w towarzystwie sław. Przewraca karty

http://www.wykop.pl/link/2256364/kuszenie-w-cieniu-katedry-juliusz-paetz/
Bardzo ciekawy tekst, gazety wyborczej, mnóstwo informacji dotyczących bp Juliusza Paetza. Mnie zaintrygował zwłaszcza ten oto fragment: