#1510 #rozetkakot

Chwila nieuwagi i mogłam stracic kolację..

Wołowinka się rozmraża w zlewie pelnym wody, nie sądziłam ze mam w domu tak zdesperowanego rybaka ;) Juz sie prawie zakamuflował pod kanapą ze zdobyczą gdy kątem oka zauwazyłam, ze cos nie tak. Bitwa była okrutna i krwawa...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ppj: no chyba nie sądzisz ze w momencie gdy zagrożona była moja kolacja ja myslałam o aparacie ;)

@6566: nie musisz się obawiac, ten kot nie ma szans zrobic nic za co bym mu zrobila krzywdę, wszystko ma już z góry wybaczone
  • Odpowiedz