Numer 204: Eripe - Prędzej martwy niż słaby
Ach... PRZEwspaniały kawałek. "Chamskie rzeczy" to moja ulubiona płyta, raczej na zawsze. Takiej siły w słowach, w głosie nie słyszałem nigdy od nikogo innego. To Eripe nauczył mnie składać techniczne wersy, szukać n-tego dna w metaforach, pluć do majka bez ogłady i myślenia, czy się spodoba.
Taa... Pewnie jako fana rapu powinien nauczyć mnie tego Nas czy inny gwiazdor zza oceanu, ale ja zostaję przy
Ach... PRZEwspaniały kawałek. "Chamskie rzeczy" to moja ulubiona płyta, raczej na zawsze. Takiej siły w słowach, w głosie nie słyszałem nigdy od nikogo innego. To Eripe nauczył mnie składać techniczne wersy, szukać n-tego dna w metaforach, pluć do majka bez ogłady i myślenia, czy się spodoba.
Taa... Pewnie jako fana rapu powinien nauczyć mnie tego Nas czy inny gwiazdor zza oceanu, ale ja zostaję przy






















