Do ludzi mieszkających w bloku: czy to już pora na zrobienie awantury?
Całe życie mieszkałam w domu poza miastem i serio czasem nie wiem, co jest normalne, a co nie. Temat: wrzeszczące dzieciaki. Codziennie. Sześć godzin dziennie pod moim blokiem. Od czternastej aż do zmroku. Piski, krzyki, często wulgaryzmy (trzynastoletnie dziewczynki śpiewające o obciąganiu w kiblu - ciekawe doświadczenie). Chodzę spać z bólem głowy i wstaję znerwicowana, że znowu będę musiała ich
Postanowiłem zabawić się ze statystykami, sprawdzić waszą umiejętność czytania ze zrozumieniem i to jak poradzicie sobie z zadaniem wypełnienia tak skonstruowanej karty wyborczej! Naprawdę warto spróbować, bo zadanie jest naprawdę ciekawe i skłania do refleksji! Zatem zapraszam do głosowania!
źródło: comment_1668852992VuzYRXSywGnfiBAZzxn4V1.jpg
Pobierz