@MrFryteczka: a pierdzielisz. nie wszystkie. jeden z lepszych meczów jakie oglądałem to ten Legia Piast na Łazienkowskiej w rundzie mistrzowskiej w sezonie co Piast zdobył mistrza. Słupki, poprzeczki. Mega strzały, parady bramkarzy. To był meczyk.
Oczekiwania? Żadne. Oby był tylko dobry, otwarty mecz. Bez hamulców. Musimy się ostro z tą Warszawką n---------ć. Cios za cios. Trener za trenera. Kierownicy drużyny z żółtymi jeszcze przed meczem. Piłkarze? Kryjemy każdy swojego. Tomasiewicz biega za Gaulem. Gual biega bez sensu, więc na szybko podpinamy ich do elektrowni i cała Polska ogląda ten mecz za darmo. Vuković? Musi wymachiwać jak najczęściej coś w stronę Feio.
Po tym meczu mam jeden wniosek... w poniedziałek wybiorę się do tego sklepu prowadzonego przez Kapibary na obczyźnie (wyemigrowały z Wrocławia do Gliwic w pogoni (heh) za lepszym życiem). No i postaram się je jakoś wesprzeć finansowo kupując cokolwiek.
@dktr: o ile nie jestem żadnym night runnerem, o tyle jazda nocą samochodem jest mega przyjemna i odprężająca. Cisza, spokój, bezpieczeństwo samochodu, zerowy ruch. No ale skoro Tobie się nie podoba, to mam nadzieję, że kiedyś przestanie mi to sprawiać przyjemność i wreszcie dorosnę.
@Itjow16: co to za komentarz a propo Katsantonisa? Przecież chłop ledwo co do ligi zawitał, wywalczył parę karnych dla Piasta, dodatkowo prawie nigdy nie był wystawiany na pozycji typowego napastnika.
Dziczek do Felixa, ten jak dzieciaków i Katsantonis z wykończeniem, mega ta akcja mi się podobała. Przede wszystkim dlatego, że Felix już powoli dziadek, a jego forma zwyżkuje. No i Katsantonis z brameczką. Wyobrażacie sobie Fiaseckiego na miejscu Katsa? Przecież tam jakiś gołąb na stadionie byłby zagrożony co najwyżej, a nie bramka dla Fiasta XD #mecz
Kiedy widziałem przebłysk w oczach Tomasiewicza i ten sprint w kierunku stopera Śląska Wrocław, nie spodziewałem, że o-----e się taka beka XDDDDDDDDDDDDDD
Jest Zagadka, Dżirka, nie ma Fiaseckiego. Szkoda, że Katsantonis na ławie. No to zobaczymy, co tam Remisunki się nauczyły na 3 tygodniowym obozie w Hiszpanii.
@thority: no przerwa była, to człowiek się życiem zajmował, imprezy, wyjazdy, podróże, święta. teraz na szczęście Ekstraklasa wróciła i można skończyć z zajmowaniem się życiem.
@Uuroboros: Tylko, że to przez woke są c-----e. Wsadzić wątek homoseksualny to jedno, tylko na ten wątek trzeba mieć pomysł. Jedną z moich ulubionych postaci serialowych jest gej i kompletnie mi to nie przeszkadzało. Z tym, że scenarzysta miał plan na tę postać. Serial powstawał w 2002 roku.
Dzisiaj jest to wciskane na siłę i angażowane są jakieś posrane środki, żeby zadowolić aktywistów. Scenarzysta nie siada z ogólnym pomysłem i
można jeszcze zwalać na Zielińskiego czy już trzeba powoli myśleć nad nowym winnym?