Takie rozmyślenia mnie naszły, bo pracuję jako inż. mechanik i generalnie wszędzie jest ten kierunek krytykowany i odradzany i każdy chce iść do IT. Wątek o zarobkach inż. mechaników na cad.pl ma kilkaset stron i w 90% jest to "jak przejść do IT", a reszta to rozpacz i narzekanie. XD A jak wygląda to u innych absolwentów polibudy? Po Budownictwie, elektryce, energetyce, chemii, górnictwie, mechatronice itd. itd. Bo jak przeglądam rankingi zarobków
@CXLV: Według wynagrodzenia.pl taki inż. elektronik ma tylko o 10% wyższe zarobki od konstruktora, do IT i tak jest przepaść. A czy elektronicy też masowo przechodzą do IT?
I pod względem różnorodności mibm wygląda akurat bardzo dobrze. Jeśli komuś znudzi się robienie kloszy do lamp, to może projektować pralki, naczepy, albo linie produkcyjne. Albo zamiast konstruktorem zostać inż. produktu, inż. produkcji, inż. procesu, inż. R&D, inż. jakości, technologiem itp. Możliwości
@Spust: No na tym forum to mega dużo fermentu jest. Sama branża jest z kategorii not great not terrible, dużo zależy czym się zajmujesz. Gadałem z ludźmi po budownictwie czy architekturze to chyba jeszcze większa padaka. Można to uogólnić jest IT I długo, długo nic.
A jak wygląda to u innych absolwentów polibudy? Po Budownictwie, elektryce, energetyce, chemii, górnictwie, mechatronice itd. itd. Bo jak przeglądam rankingi zarobków
I pod względem różnorodności mibm wygląda akurat bardzo dobrze. Jeśli komuś znudzi się robienie kloszy do lamp, to może projektować pralki, naczepy, albo linie produkcyjne. Albo zamiast konstruktorem zostać inż. produktu, inż. produkcji, inż. procesu, inż. R&D, inż. jakości, technologiem itp. Możliwości