#dobrazmiana Głosowanie w sali kolumnowej: -marszałek wzywa posłów opozycji by wbili na głosowanie w ciągu 2 minut -po dzwonkach, straż marszałkowska blokuje posłów opozycji, mimo, że dzwonek powinien być dla nich jak dla psa Pawłowa -głosowanie odbywa się bez laski marszałkowskiej -mają niby kworum, ale na sali siedzą też asystenci posłów, opozycja zgłasza, że nie można stwierdzić kto jest posłem, kto nie i kto głosuje, głosy liczą sekretarze pisowscy
#polityka #4konserwy #kod #neuropa #dobrazmiana Wiecie, tak się mówi, że naród wybrał PiS. Naród będzie miał jednak nauczkę, za niską frekwencje w wyborach. Prawdą jest, że PiS ma mandat 19% dorosłej części społeczeństwa. PiS nie jest głosem narodu, ten olał wybory, podczas gdy elektorat kaczystanu się zmobilizował. Nie popieram PO czy KODomitów, ale nóż mi się w kieszeni otwiera gdy słyszę słowa
@yessir: siedzę w Polsce, zdaje sobie z tego wszystkiego sprawę, ale mam to w p-----e bo ludzi nie zmienisz - zobacz co się dzieje pod tagami z twojego wpisu, naprawdę szkoda nerwów i czasu.
@yessir: Przecież zawsze w wszystkich wyborach parlamentarnych jest podobna frekwencja w okolicach 50%, jedynie w 2005 roku była niska frekwencja 40%. Obywatel nie ma obowiązku korzystać z prawa wyborczego, wybory mają takie samo znaczenie bez względu czy głosuje 10% czy 100% uprawnionych do głosowania.
Teraz wykop - banda oszołomów, śmieje się, że jakiś KODak udaje ofiarę i kładzie się na ulicy. Tylko to wygląda jak podręcznikowe omdlenie, w którym przecież nie lecisz na ryj, a kładziesz się w identyczny sposób. Pajace wykopowe... Może udawał, może zemdlał, wiecie lepiej ;/
#polityka #kod #pis #dobrazmiana #4konserwy Sądzę, że 99% Polaków ma w dupie KoD i małpie zachowania opozycji. Chodzi o coś innego. Nagle partia rządząca ustanawia sobie prywatny sejm, jawnie łamie prawo, kworum robi z osób trzecich, a minister sprawiedliwości robi wałki z podpisami :/ Ja mam gdzieś kodaków, jednak jeśli nie uznają tego zgromadzenia za nielegalne, jestem gotów iść razem z kodomitami
@yessir: Przecież zawsze w wszystkich wyborach parlamentarnych jest podobna frekwencja w okolicach 50%, jedynie w 2005 roku była niska frekwencja 40%. Obywatel nie ma obowiązku korzystać z prawa wyborczego, wybory mają takie samo znaczenie bez względu czy głosuje 10% czy 100% uprawnionych do głosowania.