@erajwa: Przeszłoby czy nie, nie chcę tu trollować. Wrzucam tylko to, co przeczytałem od momentu rejestracji na wykopie. Tag jest fajny i szkoda byłoby go psuć.
Wracając do tematu, wielkiej tragedii nie ma, bo dwie osoby odliczyły samodzielnie wydane opowiadanie, którego nigdzie indziej nie ma. Jak już pisałem, nowelki typu Kamizelka też nie powinny przejść, ale zaraz kilka osób by się oburzyło, że to przecież lektura (chociaż nie wiem czy
W nawiązaniu do wpisu sprzed prawie 7 miesięcy: po całej serii zwrotów akcji: licytacjach komorniczych, bitwach z sądami, pertraktacjami z syndykiem oraz gonitwą po kredyt, stałem się ostatecznie właścicielem wymarzonego domu. Dla krzewienia wiedzy w internecie, postanowiłem opisać jak przebiegały te perypetie, bo może ktoś z was będzie także próbował kupić nieruchomość przez licytacje komornicze i / lub na przetargach u syndyka. Niestety wyszła dość długa lektura, którą musiałem rozbić na
@qwarqq: druga licytacja nieruchomości to 2/3 ceny a nie 50%. Przepisy o eksmisjach lokatorów i odszkodowaniach od samorządów też już zdążyły się zmienić.
@programista27k: Na przykład dla własnych przyjemności intelektualnych. Jestem melomanem, interesuje się filozofią i ambitnym kinem. Skupiłem się na sobie, gdy dostrzegłem, że jestem puzlem nie pasującym do innych.
@programista27k: Nijak. Większość tych kobiet jest tak płytka i prymitywna intelektualnie, że mnie nie kręcą. Aha - nie jestem prawiczkiem. Może z tego wynika brak ciśnienia na związki.
Tytuł: Jeszcze Może Załopotać
Autor: Robert M. Wegner
Gatunek: fantasy
★★★★★★★★
źródło: comment_VTRBTTI22JMGoE4HHOLjQUJQY8THZYCC.jpg
PobierzWracając do tematu, wielkiej tragedii nie ma, bo dwie osoby odliczyły samodzielnie wydane opowiadanie, którego nigdzie indziej nie ma. Jak już pisałem, nowelki typu Kamizelka też nie powinny przejść, ale zaraz kilka osób by się oburzyło, że to przecież lektura (chociaż nie wiem czy